Winnica Golesz

Winorośl - jakie sadzonki kupować?



Winorośl jest rośliną długowieczną, więc jakość użytych sadzonek przenosi się na wiele kolejnych lat użytkowania krzewów winorośli. Ze słabej, chorej sadzonki nigdy nie będzie pełnowartościowego krzewu. Wcześniej, czy później taki krzew trzeba będzie z winnicy usunąć.

Tradycje uprawy winorośli na skalę profesjonalną zanikły w Polsce kilkadziesiąt lat temu i gatunek ten został zepchnięty do kategorii czysto amatorskiej i to w złym tego słowa znaczeniu. Pomimo widocznych zmian na lepsze, prawidłowo cięte i formowane krzewy, wciąż należą w Polsce do rzadkości. Do tej sytuacji dopasowały się również polskie gospodarstwa szkółkarskie. Dlatego też znajdujące się w obrocie na polskim rynku sadzonki winorośli, tak diametralnie różnią się od tych z Niemiec, Francji, Czech, czy Słowacji. Od kilku lat, materiał sadzeniowy winorośli nie musi być już kwalifikowany przez Inspekcję Nasienną, co jeszcze bardziej pogorszyło sytuację na rynku. Przy braku jakiejkolwiek kontroli, a także wymagań ze strony odbiorców, handluje się materiałem możliwie jak najtańszym, stąd najczęściej bardzo słabym. Tanie sadzonki nie tylko łatwiej jest sprzedać, ale także dokładając wyższą marżę, można na nich więcej zarobić. Cena hurtowa sadzonek w szkółkach wynosi obecnie 6-8 zł, natomiast cena detaliczna w sklepach już 10-15 zł, a w dużych sieciach wysyłkowych dochodzi nawet do 20-25 zł za sztukę. Z podobnych powodów trudno jest w polskich sklepach o sadzonki wykonane z dłuższego, 3-4 pąkowego odcinka łozy, a tak powszechne są sadzonki jednopąkowe, rosnące (z oszczędności oczywiście!) w najwyżej 0,5 l pojemniczkach. Przyczyna tej sytuacji jest prosta: - aby produkować sadzonki długie, trzeba uprawiać kilka razy więcej krzewów matecznych, a przecież to w znacznym stopniu podnosi koszty produkcji sadzonek. Utarła się opinia, że jest to materiał lepszy, bo bezpieczniejszy. Rozumieć należy to następująco: sadzonka ma zielone listki, to znaczy że żyje i nie ma mowy po jej zakupie o ewentualnych reklamacjach. Ale co z cechą nadrzędną, czyli jakością? Jakość sadzonek znajdujących się aktualnie w obrocie handlowym nie nadąża zupełnie za wzrostem zainteresowania winoroślą. W kilku ostatnich latach powstało w różnych rejonach Polski kilkadziesiąt winnic o powierzchni kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu arów. Coraz częściej sadzą winorośl również działkowcy. Uprawa tylko jednego krzewu na działce należy już dzisiaj do wyjątków. Wzrasta również zainteresowanie amatorską uprawą winorośli na wino, a to wiąże się z posadzeniem przynajmniej kilkunastu czy kilkudziesięciu krzewów. Naturalną drogą do poprawy sytuacji na rynku jest uświadomienie działkowcom i plantatorom, jaki materiał sadzeniowy jest dla nich odpowiedni i dlaczego, a słabe sadzonki przestaną być produkowane po prostu wtedy, gdy klient przestanie je kupować.
Poniżej są przedstawione na fotografiach i opisane różne typy sadzonek znajdujące się na polskim rynku ogrodniczym. Fotografie sadzonek w pojemnikach były wykonane pod koniec maja. Sadzonki są uszeregowane od najbardziej do najmniej, dla działkowców przydatnych.


Sadzonka długa zdrewniała

Sadzonka długa, zdrewniała

Może być sadzona w okresie spoczynku krzewów (w tzw. sezonie sadzeniowym), czyli od października do końca kwietnia. Ten typ sadzonek znajduje się w obrocie handlowym we wszystkich krajach o ugruntowanych tradycjach winniczych. Łatwy w transporcie i sadzeniu. Sadzonki są wykonane z 3-4 pąkowych odcinków łozy. Mogą być własnokorzeniowe lub szczepione na podkładkach. Parametry standardowego wyboru pierwszego (standard) są następujące: długość trzonu korzeniowego od miejsca z którego wyrastają korzenie (tzw. piętki) do nasady przyrostów ze szkółki powinna wynosić od 25 (do sadzenia na glebach ciężkich), do 35-40 cm (do gleb piaszczystych). Długość i liczba przyrostów nie jest istotna (do transportu są zazwyczaj skracane, a podczas sadzenia obowiązkowo przycinane na 2-3 oczka), lecz grubość i stopień ich zdrewnienia. Przyrosty zdrewniałe do długości 15-20 cm, powinny mieć średnicę w części przynasadowej minimum 5 mm. Powinny posiadać co najmniej 5 dobrze rozwiniętych pąków. Korzenie szkieletowe w liczbie 3-5, o minimalnej długości 15 cm powinny być równomiernie rozmieszczone wokół piętki. Według normy Unii Europejskiej w wyborze standardowym wystarczy 3 równomiernie rozmieszczone korzenie szkieletowe (Dyrektywa Rady nr. 68/193/EEC). W przypadku sadzonek szczepionych miejsce połączenia zraza z podkładką powinno być mocno zrośnięte na całym obwodzie.


Sadzonka długa w pojemniku

Sadzonka długa w pojemniku

Taką sadzonkę można wysadzać na miejsce stałe w dowolnym czasie, także podczas letniej wegetacji. Ze względu na duże pojemniki jest to materiał sadzeniowy najdroższy oraz najbardziej kłopotliwy w transporcie. Przeznaczony jest dla działkowców-amatorów, którzy z różnych względów chcą zająć się swoim ogrodem właśnie w miesiącach letnich (czerwiec-wrzesień). Długi (30-35 cm) trzon korzeniowy umożliwia głębokie posadzenie krzewu. Chroni to system korzeniowy przed przemarznięciem w mroźne i bezśnieżne zimy. Głębokie sadzenie opóźnia także rozpoczynanie wegetacji wiosną, co chroni często krzewy przed skutkami przymrozków wiosennych. Krzewy tak uprawiane są także odporniejsze na suszę. Sadzonka długa może być na własnych korzeniach lub szczepiona na podkładce. Szczepienie na odpowiednio dobranej podkładce zabezpiecza krzewy przed groźnym szkodnikiem korzeniowym filokserą wińcem, który w Polsce występuje. Wytrzymałość na mróz korzeni podkładek jest o kilka stopni wyższa od korzeni odmian uprawnych. Podkładka może wpływać na siłę wzrostu i owocowanie naszczepionej odmiany. Może również dopasowywać krzewy do typu gleby w jakiej są uprawiane (glina, piasek). Sadzonki szczepione są odpowiednim materiałem sadzeniowym dla ambitnych i lepiej przeszkolonych amatorów. Ze zrozumiałych względów (droższa produkcja), sadzonki szczepione są droższe od nie szczepionych. Większe plantacje, dla większej trwałości (zabezpieczenie przed filokserą) powinny być zakładane z sadzonek szczepionych na podkładkach. Sadzonki szczepione wymagają jednak umiejętnego sadzenia i pielęgnacji w pierwszych latach uprawy. Aby nie dopuścić do wymarznięcia naszczepionej odmiany, miejsce szczepienia powinno być lekko (2-3 cm) zagłębione w ziemi. Bezpośredni kontakt z glebą powoduje wtedy łatwe ukorzenianie się naszczepionej odmiany, dlatego też raz do roku powinny wycinane korzenie podpowierzchniowe. Zabieg ten zmusza znajdujące się głębiej korzenie podkładki do rozwoju. Część przyziemna sadzonek szczepionych (tzw. węzeł krzewienia), podobnie zresztą jak i w przypadku pozostałych typów sadzonek, powinna być na zimę okrywana kopczykiem ziemi o wysokości ok. 30 cm. Większą liczbę krzewów na plantacji przyoruje się na zimę pługiem. Zabieg ten jest zalecany we wszystkich chłodniejszych krajach w których uprawiana jest winorośl.


Sadzonka krótka w pojemniku

Sadzonka krótka w pojemniku

Powszechny na naszym rynku, a niespotykany w pozostałych krajach europejskich materiał sadzeniowy. W przypadku braku sadzonek długich, za przydatne dla działkowców można uznać jedynie egzemplarze dobrze wyrośnięte, o przyrostach zdrewniałych do długości przynajmniej 30-40 cm i wykonane przynajmniej z 2 pąkowego odcina łozy. Dobrze zdrewniałą sadzonkę można posadzić głębiej i samemu (wyręczając szkółkarza), wyprowadzić dłuższą szyjkę korzeniową. W tym celu przez pierwsze 3-4 lata uprawy krzewu należy przynajmniej raz do roku usuwać starannie korzenie podpowierzchniowe. Średnica pędu w miejscu przycięcia nad powierzchnią ziemi powinna wynosić minimum 5 mm. Sadzonki nawet w prawidłowej wielkości pojemnikach 2-3 litrowych, ale nie wyrośnięte i nie zdrewniałe nie są godne polecenia i nie należy ich kupować.


Sadzonka mini

Sadzonka "mini"

Sadzonka w pojemniku nie przekraczającym 0,5 l, posiadająca zazwyczaj nie więcej jak 3-4 zielone listki. Zamiast produkcyjnego pojemnika, często w takich sadzonkach stosowane są (o zgrozo!) różne zużyte opakowania po margarynie, śmietanie lub paście bhp (patrz fotografia po puszce z margaryny). Jest to "materiał sadzeniowy" produkowany głównie przez amatorów, bo trudno sobie wyobrazić, że zawodowiec takie sadzonki mógłby przeznaczyć do sprzedaży. Również właścicieli sklepów, którzy oferują takie sadzonki, trudno zaliczyć do grona profesjonalistów. Obecność tzw. "knotków" w sklepach to nic innego jak kompromitacja polskiego szkółkarstwa. Kupując takie sadzonki należy liczyć się z prawie 100% niepowodzeniem w uprawie. Z takiego "materiału sadzeniowego" nigdy nie wyrośnie pełnowartościowy krzew. Sadzonki "mini" kończą zazwyczaj swój żywot podczas najbliższej zimy, narażając amatora-działkowca na srogi zawód i niepotrzebne straty finansowe.

Roman Myśliwiec

SADZONKI WINOROŚLI
oferta na jesień 2014


ABC zakładania
winnicy


Droga do własnej
winnicy


Ostatnio dodane:
Pora do szkoły!


www.roman-mysliwiec.pl
© Winnica Golesz 2014